środa, 7 listopada 2018

Chodźmy na spacer




Lubię klimat, który otacza zamek Leeds, chociaż postać króla Henryka VIII, który był tam częstym gościem nie kojarzy się dobrze ze względu na jego żony.

Zamek z posiadłością znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie mieszkam, więc odwiedzam to miejsce dość często - zawsze chętnie.
Pomimo obecnych o każdej porze roku turystów panuje tam taki spokój... Czas spowalnia a nawet mam wrażenie, że... zatrzymuje się;)

Teren jest rozległy - parki, łąki, dwa jeziorka, stawy i strumyki. Ptactwo.
Zieleń i woda. Wzgórza i doliny.
Przestrzeń, którą uwielbiam.
Jest gdzie spacerować i jest gdzie kontemplować.
Gdy już tam jestem, czuję się zawsze tak jakgdybym przeniknęła przez niewidzialną bramę i weszła do innego świata. I chociaż dookoła widzę tętniące życie, to mnie  wypełnia  wewnętrzny radosny spokój istnienia. 






39 komentarzy:

  1. To moje klimaty. Nie lubię przygniatającej, celebryckiej urody natury - pewnie wiesz, o co mi chodzi? Czasem coś jest tak wyzywająco piękne, że aż kiczowate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyzywająco piękne, że aż kiczowate - coś w tym jest, zgrabnie to ujęłaś;) Nadmiar takiego piękna może przytłaczać, ale w przyrodzie nigdy.

      Usuń
  2. Miejsce rzeczywiście niezwykle urokliwe. Można się wyciszyć i napełnić pozytywną energią:)
    Okazuje się, że Henryk VIII nie był podobno z natury złym człowiekiem.
    Niestety polityka i pieniądze mają magiczną moc, żeby doszczętnie zdeprawować i zniszczyć człowieka.
    Przesyłam serdeczności ze słonecznej Polski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swojej prawdziwej, głębokiej naturze wszyscy jesteśmy dobrzy. Pieniądze, polityka, władza wielu ludzi sprowadza na manowce i nawet nie są tego swiadomi.
      W tym terenie czuje się pozytywną energię:)
      Dziękuję i także serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Mario, masz tam jak w bajce, a ostatnie zdjęcie to ławeczka w raju po prostu.
    Życzę Ci jak najwięcej podobnych spacerów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Jotko, tak własnie się tam czuję - jak w krainie baśni:) To prześwitujące przez drzewa słońce urzekło mnie:) Dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Pięknie tam a jaka ilość ptactwa!W takim otoczeniu to można nie tyko odpocząć ale i z powodzeniem tworzyć - malować, rysować pisać wiersze.Już dawno nie widziałam w naturze czarnych łabędzi.
    Kaczki łyski też nie są często widywane, nawet łabędź się im przygląda;)
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to miejsce jest stworzone do tworzenia, chętnie malowałabym tam obrazy albo chociaż ołówkiem. Kurcze, chyba zacznę szukać jakiegoś nauczyciela malunku;)
      Wszechobecne ptactwo dodaje uroku tej pięknej okolicy i wprowadza taką harmonię między roślinnością, a spacerującymi ludźmi. Czarnych łabędzi jest tam sporo, myślę, że są pozbawiane części lotek, żeby przypadkiem nie odleciały - są herbie zamku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Bardzo klimatycznie, a Twoje zdjęcia takie nastrojowe. Chciało by się być:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie ma tam zakątka, w którym nie dało by się zauważyć ujmującego szczegółu, a wszystkie wywołują wzniosły nastrój:) Pozdrawiam Jaskółko:)

      Usuń
  6. Witaj
    Dawno nie zaglądałam do Ciebie.
    Dziękuję za dzisiejszą wędrówkę. Tak listopad może być też piękny. Nie musi być cały czas osnuty mgiełką nostalgii
    Dlatego dziękuję, że czasem o mnie pamiętasz i za pomocą ciepłych słów odganiasz smuteczki snujące się dookoła.
    Z całego serca życzę Tobie wiele wytrwałości, siły na codzienne szare dni, które niedługo nadejdą.
    Może niektóre z nich rozbłysną kolorami tęczy.
    Pozdrawiam snującymi się nostalgiami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełkę nostalgii też bardzo lubię, więc szare, listopadowe dni nie są mi straszne;)
      Ismeno przesyłam Ci dużą ilość słonecznych promieni, niech Ci rozświetlają jesienne dni i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Bardzo lubię te angielskie klimaty i podziwiam ogrom roboty włożony w utrzymanie takiej posiadłości:) Tak z ciekawości. Trzeba płacić za wejście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z płaceniem jest różnie, w jednych miejscach płaci się tylko za wejście do zamku, ogrody można podziwiać bezpłatnie, a w innych za całość. Zamek Leeds każe sobie płacić za całość, jednak raz kupiony bilet za 26 f. upoważnia do odwiedzin przez cały rok. A warto dodać, że odbywają się tam często różne imprezy, pokazy, koncerty i wtedy też można korzystać. Co innego, jeśli się chce pójść na bal sylwestrowy do zamku i być obsługiwanym przez "służbę" w pełnej galii, wtedy bilet extra;)

      Usuń
  8. Nie dziwię się, że lubisz tam chodzić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne miejsce. Nigdy na własne oczy nie widziałam czarnego łabędzia, to chociaż na zdjęciu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, piękne miejsce i pełne pozytywnych odczuć, także dzięki ptakom:)

      Usuń
  10. Moje klimaty mówiąc krótko. :)

    Powrót do fantastyki całkiem udany mam. Dawno nie miałem takiego tempa czytania. Dziś już prawie 300 stron mam za sobą.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie klimaty myślę, że większości z nas pasują;)
      Jak książka pasjonująca jest to i tempo wzrasta;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Pięknie tam masz Mario...
    Najserdeczniej Cię pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie Ty piękne zdjęcia robisz, a ten prześwit promieni słońca między gałęziami zachwycił mnie. Bierz częściej aparat, bo zdjęcia rewelacyjne i ten klimat super.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ultro:)
      Mnie też zachwyciły te promienie słońca w drzewach, lubię uwieczniać takie chwile.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Zdjęcia faktycznie fantastyczne i nie dziwię się, że zachwyciły Ultrę, bo mnie też. Rozumiem, dlaczego częśto i chętnie tam bywasz. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko, takie miejsce powodują, że człowiek wznosi się w swoim człowieczeństwie;)
      Serdecznie Cię pozdrawiam

      Usuń
  14. Bardzo ładne, klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie tam! Miejsce idealne na piknik!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesiennie cudownie
    U mnie dziś ciemno a rano mgliścieków
    Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełki i jesień lubię, ale w ciemne dni to nie widać nic.
      Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Urokliwe miejsce. Park przepiękny! Czy wszystkie zdjęcia robiłaś teraz? te kwitnące kwiaty i ten zakwitający banan, super klimat! Te liliowe kwity, to zapewne zimowity, dawno tylu nie widziałam. I te ogromne liście, na tle których stoisz, niebywałe. Nie dziwię się, że turyści odwiedzają to miejsce cały rok. Czy tam w ogóle bywa zima? ;) Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, wszystkie zdjęcia są z teraz, kwiaty także. Ten owoc rośnie na odmianie palmy, ale jakiej nie mam pojęcia, było ich tam więcej. Tu, na południu Anglii rośliny mają przychylny klimat - ciepło i wilgotno. Zim nie ma, czasem bywa ok 0 a nawet -2, -4, ale bardzo rzadko.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. Piękne miejsce. Miły spacer. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Marysiu ,jak zrobiło mi sie ciepło na serduchu ☺☺ Dziękuję Ci za spacer ,jak tam PIĘKNIE masz. Mogłabym sobie usiąść i całymi dniami przyglądać się łabędzikom ☺ Urocza przyroda...U mnie pada i goło wszędzie..czekam na śnieg ,ale czy doczekam?Serdeczności dla Ciebie::))

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki spacer na pewno dodaje energii do życia;-)

    OdpowiedzUsuń