Translate

poniedziałek, 23 maja 2016

Niedzielna wyprawa

Niedziela, więc okolica trochę uśpiona. Niewielki ruch na drodze, wzdłuż której szłam na moją pieszą wycieczkę. Na tyle, że słyszałam ćwierkające i nawołujące się ptaki. Drzewka głogu pachniały oszałamiająco, także innych krzewów i kwiatów.

























Znienacka pojawiły się schodki do nieba i nawet mnie kusiło, żeby skręcić, ale ostatecznie poszłam dalej, do zaplanowanego miejsca.

























Byłam już blisko, o czym świadczył znak przy drodze,

























Mimo śpiewających ptaków (najgłośniejsze były dzikie gołębie), będąc sama, czułam się trochę nieswojo, więc nie zapuściłam się dalej i zdecydowałam powrót. Ale wrócę tam. To magiczny widok dla oczu, a dalej może jest jeszcze ciekawiej.
Powrotna ścieżka też mi się podobała



20 komentarzy:

  1. Witaj Mario.
    Dziękuję za wizytę na moim blogu.
    Pięknie tu u Ciebie.
    Urokliwa przyroda.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Jadziu,natura wszędzie jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie miejsca:) Jeziora, lasy, polany to mój żywioł. Wczoraj córa z zięciem w ramach dnia mamy zaprosili mnie na wycieczkę nad morze. Owszem było pięknie, ale jednak morze jest dla mnie... nudne. Pozdrawiam Marysiu:) Rodorek

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację Krysiu, morze jest piękne,ale widok zawsze ten sam, no chyba, że w Szkocji, gdzie jest poszarpany, urwisty brzeg i klify.
    Las jednak zaskakuje ciągle nowym widokiem i różnym o każdej porze roku

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będę u Ciebie częstym gościem. Dziewicza natura jest najpiękniejsza. Znam podobne miejsca z mojego dzieciństwa. Pięknie, to co widziałaś, przekazałaś nam. Zrobiłam spacer z Tobą po terenach, które tak dobrze znam.
    Pozdrawiam Mario serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, dziękuję za miłe towarzystwo, podczas spaceru. Liczę na to,że jeszcze tu zajrzysz i zostawisz mi link - adres bloga, bo niestety nie mogę do Ciebie się dostać.Wyskakuje komunikat,że błąd,taki blog nie istnieje:(

      Usuń
  6. Urocze miejsce. Kontakt z naturą to zawsze magiczna przygoda i całe mnóstwo pozytywnej energii jakiej nam przecież potrzeba :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywna, dobra energia jest potrzebna wszystkim,oj tak. Żeby tak można było wysłać trochę dla polityków. Pozdrawiam Basiu:)

      Usuń
  7. Koniecznie sprawdź dokąd prowadzą te schodki...
    Ile tajemniczego piękna kryje się wśród zieleni, a Ty jak elfitka w swoim królestwie. Świetnie, że nam pokazałaś swoje odkrycie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajemnicze schodki prowadzą na... pole,wzdłuż którego ciągnie się długa ścieżka - ze dwie mile.Kiedyś pójdę nią,sprawdzić dokąd prowadzi,bo też jestem ciekawa:)

      Usuń
  8. Witaj
    Dziękuję za odwiedziny na moich Zielonych Stronkach. Jak do mnie trafiłaś? Będzie mi miło jak czasem do mnie wpadniesz z wizytą. Ciasteczek nie obiecuję, ale ciepłe słowo zawsze tu znajdziesz.
    Podoba mi się to co piszesz, pokazujesz. Szkocja.... moje marzenie, które może kiedyś się spełni.

    Dziś wpadłam do Ciebie, aby powiedzieć:

    Dziś są moje 10 urodziny
    Ktoś napisze, wpadnie ktoś
    Ale zanim wielki hałas zrobi świat
    Tak zwyczajnie ze mną w ciszy bądź

    Zapraszam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ismeno,dziękuję,że też mnie odwiedziłaś.Już nie pamiętam jak do Ciebie trafiłam,ale czasem przeczytam ciekawie napisane zdanie w komentarzu,pomyślę - to musi być interesująca osoba i lecę w goście:) Pozdrawiam

      Usuń
  9. Witaj Marysiu .Dziękuję za namiary::)))Uwielbiam takie zakątki,Maj to najpiękniejszy miesiąc .Taka świeża zieleń i kwiaty ,pozwalają człowiekowi naładować akumulatorki ::) Dlatego uciekłam z miasta i nigdy tego nie pożałuję.Bo z przyroda jestem na ty::))Pozdrawiam Marysiu::)))danka

    OdpowiedzUsuń
  10. Danusia,wiosna to czarodziejka:) Szczęśliwi ci, którzy kochają przyrodę. Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marysiu, w ślicznej okolicy mieszkasz:) Piękne te kwitnące zioła i głogi, ten las, liściasty, taki inny niż u nas, bardzo malowniczy. Co do głogów, to one mi nie pachną, wręcz przeciwnie. Ale może razem z innym kwieciem wszystko pachnie? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapach głogu jest silny, uderzający,ale ja go lubię:)Prawda,to malownicze miejsce,drzewa nawet,jeśli takie same jak w Polsce,to tu rosną trochę inaczej,a niektóre są mi nieznane.I wszędzie jest wszędobylski bluszcz.Pozdrawiam Haniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne miejsce. Dość podobnie wyobrażałam sobie tajemniczy ogród z książki Frances Burnett. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Istotnie,wiele miejsc tutaj,nadaje się do ekranizacji książek,bez charakteryzacji:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Las ma to do siebie, że każdy może go "odkrywać" na swój sposób. Piękne zdjęcia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Każdy las jest trochę inny, ale wszystkie kocham:)

      Usuń