Translate

piątek, 1 lipca 2016

Co wiemy o naszych marzeniach sennych?

Sny nurtują ludzkość od zarania dziejów. Przez wieki, sny interpretowano  na różne sposoby. Ludzie zaczęli spisywać sny, a potem wydarzenia, jakie niosło im życie i w taki sposób powstały senniki. Można w nich sprawdzać znaczenie snu, ale wiemy, że to trochę taka zabawa jak z horoskopem. No, bo czy może taki sen czy horoskop oznaczać dla tysięcy ludzi to samo?
Śpimy, bo nasz organizm potrzebuje, a nawet musi się zregenerować, ale dlaczego śnimy..., co wtedy dzieje się z naszym umysłem, który nie śpi..., z podświadomością...
W snach przemieszczamy się swobodnie z jednego miejsca w drugie, niekiedy bardzo odległe. Niektórzy mają prorocze sny..., jak gdyby dostali skądś sygnał.
Naukowcy robią w tym kierunku badania, doświadczenia, ale dokładnej odpowiedzi nadal nie ma. Czytałam, że na podstawie opowiadanych szczegółów, śniących ochotników, potrafią odtworzyć obrazy czy nawet filmiki, ale to nie jest odpowiedź.
Ciekawa jestem jakie miewacie sny i czy udaje Wam się je rozszyfrowywać?
Ja mam okresy z powtarzającymi się snami i zastanawiałam się nie raz, co one mogą oznaczać...

Co jakiś czas śni mi się, że podróżuję pociągiem, zawsze z przesiadką. Czasem siedzę w pociągu przed przesiadką, a czasem po. Czasem czekam na ten drugi pociąg, w miejscu przesiadki. Kilka razy też, ale rzadziej, czekałam na przystanku autobusowym. W obydwu przypadkach są to te same miejsca. To są „dobre” sny. Może ktoś z Was okaże się specjalistą od snów...:)




Odchodzi dzień

Odchodzi kolejny dzień
zerwana kartka z kalendarza
jutro wyśnię inny sen
nowy..., wczoraj się nie powtarza.
Zapada powoli noc...
rozpływają się w zmierzchu drzewa,
na niebie magiczna noc
srebrzystością się rozlewa.
Odpłynę razem z tym dniem
za dotknięciem różdżki z atłasu...
przeżywać życie przykryte snem
w nieznanym wymiarze czasu... 
                                                                                              

24 komentarze:

  1. Na mnie nie licz, ja nie śnię. To znaczy pewnie śnię, bo pewnie mam fazę REM, ale nie wiem nic o moich snach. To nie tak, że nie pamiętam, ale wiem, że śniłam. Ja po prostu mam tam czarną dziurę, nic, kompletnie nic. Zazdroszczę tym śniącym... chociaż może dobrze, boi koszmary też są mi obce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, każdy ma fazę REM, przyjdzie czas, że będziesz pamiętać sny i tego Ci życzę, bo to naprawdę fajna rzecz:) Bez koszmarów, oczywiście, ja ich nie miewam

      Usuń
  2. Pięknie napisałaś, cudnie zrymowałaś, wiersz jak kołysanka tuż przed zaśnięciem, chce sie odpłynąć wraz z nią...
    Też miewam powracające sny, np. gdy tańczę we śnie tak, że moje stopy nie dotykają ziemi.Inny sen, którego dawno nie śniłam jest związany z wojną, chociaż znam ja tylko z filmów i opowiadań. Dziwne i chyba niewytłumaczalne.
    Bywają też sny prorocze, chyba o tym kiedyś napisałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję Jotko:) Tańczysz nad ziemią..., we śnie jak widać, wszystko jest możliwe, myślę, że to piękny dla Ciebie sen. Ale z tą wojną, to faktycznie dziwne i pewnie nie tak fajne...
      Zajrzę w Twoje starsze wpisy:)

      Usuń
  3. Interesowałam się trochę symboliką snów, bo zdarzają mi sie często sny, które następnego dnia okazują się jawą i to z detalami, np. śni mi się, że widzę zegarek z konkretną godziną i jakieś zaszyfrowane zdarzenie. Budzę się i wiem, że coś się wydarzy, chociaż trudno jest to przewidzieć, ale mija ta godzina i się coś na kształt tego ze snu zaczyna dziać. To był tylko przykład. Głównie moje sny przestrzegają mnie przed czymś, co mnie poruszy albo zaniepokoi. Słyszałam, że ważniejsze od symboliki z senników są nasze emocje, te zaraz po obudzeniu, kiedy sen mamy jeszcze przed oczami. Albo jeszcze jeden przykład przytoczę. Kiedyś w moim życiu miałam cieżko, bez przerwy wracała pewna sytucja, która była dla mnie źródłem cierpienia. Na dwa dni przed wydarzeniem śniła mi się moja zmarła babcia, która leżała w trumnie i nagle zaczyła ożywać i mnie straszyła. To był schemat: sen z babcią i za dwa dni obowiązkowo powrót traumy. Pewnego dnia miałam sen, że udało mi się wreszcie babcię pogrzebać i we śnie wyraźnie powiedziałam "to już koniec" i rzeczywiście to był koniec problemów. W tej serii snów symbole senne akurat były klasyczne, jak z sennika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Gaju:) Bardzo mnie zaciekawiłaś swoimi snami, które są szczegółowe i przenoszą się na porę dnia - interesujące. A jeśli chodzi o emocje, to przeżyłam coś takiego. Jakiś czas temu, w moim osobistym życiu, wydarzył się... powiedzmy dramat. Ok. miesiąca przed tym, miałam sen, w którym spotkałam się ze spora grupą przemieszczających się ludzi, w jakimś dużym pomieszczeniu. Kilka osób było z mojej rodziny, wśród nich moja siostrzenica, która mówiła mi kilka razy o czyjejś śmierci. Za każdym razem mówiła, że umarł ktoś inny, ale i tak wiedziałam, że chodziło o tą samą osobę. Nie widziałam tej zmarłej osoby, ale ogromny smutek, właściwie ból, jaki odebrałam, był tak ogromny, że odczuwałam go przez tydzień! "Wiedziałam", że coś się wydarzy..., czekałam raczej na czyjąś śmierć, tymczasem stało się coś innego, lecz nie mniej bolesnego... Nie od razu skojarzyłam sen z tym wydarzeniem, może dlatego, że za dużo się działo i byłam w szoku, ale któregoś dnia, nagle przypomniał mi się ten sen i przejmujący ból po nim... nie miałam wątpliwości, że "odebrałam" od kogoś lub skądś, emocje, które miały się wydarzyć w moim życiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że trudno jest zrozumieć, co sen nam mówi, dopiero po fakcie wszystkie sceny ze snu nabierają znaczenia ;-)

      Usuń
  5. Przez pewien czas miewałam sny prorocze, które były wskazówkami -jak powinnam postąpić w zaistniałej w realu sytuacji. Jednak największym błędem było opowiadanie swego snu innym jako argumentację swego działania. Przez to bardzo łatwo sobie zapracować na nick "nawiedzona". Te prorocze sny zostały zakodowane w mojej pamięci aż do dziś. Teraz staram się nie zapamiętać tego co mi się śniło. Stosuję zasadę; sen mara-Bóg wiara.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy można tak po prostu nie chcieć pamiętać i... już się nie pamięta.
      Ludźmi nie ma co się przejmować, ani walczyć z nimi. I tak zawsze ktoś, kto jest z jakiegoś powodu inny, będzie celem plotek. Najważniejsze żyć w zgodzie ze sobą, nie dla ludzi.Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Jeśli się za bardzo rozmyśla [zatapia w sennej merze] nad tym, co wydarzyło się we śnie,to traci się czas na ...marzenia, a potem na ich realizację. Przyjęłam taką zasadę - jak śni mi się coś złego, a ze strachu serce wali jak młotem, to tuż po przebudzeniu, właściwie jeszcze w półśnie dorabiam sobie radosne zakończenie. Niestety, nie da się przejmować uwagami i krytyką ludzi wśród których się żyje;z doświadczenia wiem, że lepiej swe senne widzenia zachować dla siebie i po swojemu je interpretować, co by one nie oznaczały. Myślę, że każdy potrafi je sobie indywidualnie wytłumaczyć. Jak śni mi się śp.Mama, to wiem że zawsze jest to przestroga, iż spotka mnie coś przykrego, nieprzyjemnego. Tak przygotowanej, łatwiej jest mi zmierzyć się z daną sytuacją. A czy nie zdarzyło się Wam przeżywać we śnie wiele razy ważnych egzaminów np. takich jak matura czy obrona pracy??? To jest odreagowanie stresu jaki był z tym związany. Pamięć też musi się oczyścić, zresetować aby było miejsce na nowe przeżycia; a niektórzy to nawet śnią na jawie :)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Powtarzające się sny to nie takie niecodzienne zjawisko. Nie wiem co oznaczają, ale zdarzał mi się pewien powtarzający się sen. Mało tego - wyśniłam wtedy miejsce, w którym znalazłam się chyba dwa lata pózniej. I to jest dopiero niesamowite uczucie- nagle znajdujesz się w miejscu, o którym śniłaś - to aż nieco przerażające uczucie.
    Przy powtarzaniu się snów też jest nieco dziwnie, bo w jakiś sposób wiesz co będzie dalej.
    A czy zdarza Ci się, że śniąc zdajesz sobie sprawę, że to tylko sen? Bo mnie się to przydarza często.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czasem gdzieś tak na boku, wiem, że to sen, ale myślę, że to jest jeszcze faza 2 - 3...
      To musiało być dla Ciebie niezłym zaskoczeniem, szokiem, gdy znalazłaś się w miejscu ze snu. Kiedyś, parę lat temu, dwa może trzy razy, śniłam piękny sen: wychodziłam z mojego domu, szłam ścieżką ogrodową do furtki(ogród był bajeczny) i szłam powoli do pobliskiego przystanku autobusowego. Dzień był słoneczny, ciepły, a ja czułam falę radości w sobie. Ciągle czekam na ten "mój dom z ogrodem", czuję, że jest blisko mnie i pewnego dnia, doznam przyjemnego szoku, jak Ty w realu:)

      Usuń
  7. A mnie ciągle się śni, że znajduję się w miejscu publicznym, odziany jedynie w koszulkę przykrótką. Jeszcze nigdy nie dośniłem, jak to się kończy...

    OdpowiedzUsuń
  8. No, to więc uważaj Boja w co się ubierasz, bo sny bywają prorocze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. W mojej rodzinie święcie wierzono, że być we śnie nieodzianym kompletnie i wstydzić się, to na szczęście (nie wiem, czy boja się wstydził? ;) ) Dziecko, natomiast, oznacza kłopoty i zmartwienia (mnie tam się zgadza), a śnić zęby, to choroba.
    Ja myślę, że nie tyle treść snów jest ważna, ile towarzyszące im emocje - uczucia dają kanwę do scenariusza snu. To chyba sensowne?

    OdpowiedzUsuń
  10. Zatem życzymy szczęścia Boi, ale Boja... to żartowniś:)
    W mojej rodzinie też niektóre sny były pewnikiem, to samo z dzieckiem i zębami. Do tego jeszcze doły w ziemi, to zwiastun śmierci, a z kolei biała pościel czy obrus, to list. Można się jednak zastanowić, czy tak się wydarzało, bo się wyśniło, czy też dlatego, że po takim śnie, bez przerwy o tym myśląc, ludzie przyciągali(przyciągają)te wydarzenia.Niewiadoma. Z emocjami osobiście doświadczyłam - opisałam ten sen wyżej w komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już Ci wspomniałam o fabularnych snach. Bardzo przyjemne sny-filmy. I żal mi, jak coś lub ktoś mnie obudzi z takiego "niedośnionego" snu. Bo po przerwie już mi sie c.d nie śni ;) Często są to romansowe historie (ale nie erotyczne), ja w roli głównej, taka młoda i idealny piękny chłopak (nikt znajomy). Bywa, że śni mi się, że we śnie jest zagniewana i krzyczę ze złości. Na drugi dzień zwykle boli mnie gardło. A gdy we śnie pojawia mi sie zęby, to jakiś mechanizm obronny każe mi się obudzić i wymazać tę informację, bo dla mnie jest to zwiastun ciężkiej choroby i śmierci, nie mojej ale moich bliskich (to się niestety sprawdzało). Miłych snów! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, wiem o czym mówisz. Zdarzało mi się śnić coś podobnego i pamiętam ten żal po obudzeniu, że chciałoby się dośnić ten piękny sen. W moim przypadku to jednak były tylko fragmenty i występowały rzadko. Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  12. Na snach się nie znam, ale lubię czasem te moje kolorowe sny. Czasem są one takie rzeczywiste.
    Jeden sen sprawdza mi sie prawie zawsze. Gdy w snie pojawiają się kontrolerzy biletów, to już wiem, że w zwykłym życiu za chwile ich spotkam
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ismeno, z tymi "kanarami"to masz trochę jak jasnowidzenie. Rozumiem, że jak Ci się nie śnią, to biletu nie kupujesz:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Witam.

    "Odpłynę razem z tym dniem (...)
    przeżywać życie przykryte snem
    w innym wymiarze czasu..."
    Podoba mi się ten obraz. Jest w nim i refleksja i zgoda na nieznane.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ponoć każdemu co noc się coś śni, tylko nie zawsze te sny pamiętamy. :-) Myślę, że sen to takie porządki w mózgu - umysł układa sobie w szufladkach zdarzenia z minionego dnia i z dalszej przyszłości, a także marzenia i plany, lęki, przemyślenia... i z tego układa się jakaś historia. Czasem jakiś szczegół, na który nie zwróciliśmy uwagi na jawie, dobija się o naszą uwagę we śnie... Wytłumaczeń dla snów zawsze szukam w sobie, a nie w senniku. Zastanawiam się, co takiego moja podświadomość próbuje mi powiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  15. Śnimy każdej nocy, to czy pamiętamy sen czy nie, zależy od tego w jakiej fazie snu się obudzimy. Też tak myślę, że mózg robi sobie porządek podczas snu..., jednak chyba jest coś więcej, bo jak wytłumaczyć sny prorocze... To musi być jakiś głębszy przekaz. Niektórzy wysuwają teorię, że nasza podświadomość, podczas głębokiej fazy snu, łączy się z Inteligencją, Bogiem

    OdpowiedzUsuń